NOCPIX ACE 2 - termowizja, którą poznaje się dopiero w łowisku
NOCPIX ACE 2 - termowizja, którą poznaje się dopiero w łowisk
Kiedy wybierasz termowizję, patrzysz zwykle na rozdzielczość, zasięg i cenę. Ważniejsze jest jednak, jak sprzęt zachowuje się o trzeciej w nocy, gdy siedzisz na ambonie od kilku godzin, jest zimno, a na skraju pola coś się rusza. Wtedy nie potrzebujesz żadnej tabelki. Potrzebujesz obrazu, który da się szybko odczytać, lunety, która nie męczy ręki, i obsługi, przy której nie tracisz zwierzyny z oczu.
Trzy modele, trzy typy polowania
Podchód, dojście do ambony, długa noc: waga ma znaczenie
Żadna wersja ACE 2 nie przekracza 1000 g. Producent podaje, że obudowa z magnezu jest o 25% lżejsza niż w poprzedniej generacji.
Na strzelnicy tej różnicy nie poczujesz. Odczujesz ją, gdy idziesz kawałek do stanowiska, trzymasz broń przy podchodzie albo siedzisz kilka godzin i co jakiś czas podnosisz ją do obserwacji. Lżejsza luneta to mniej zmęczenia rąk i barku, a przy dłuższej nocy to naprawdę ma znaczenie.
Obraz, dzięki któremu ocena staje się wyraźniejsza
Zwierzę widać w każdej termowizji. Pytanie brzmi, ile da się z tego obrazu wyczytać: czy to locha z warchlakami, czy pojedynczy dzik, czy sarna z młodym, czy coś, do czego nie wolno strzelać. Do tego potrzebny jest czysty obraz o dobrym kontraście.
ACE 2 ma sensor z NETD ≤12 mK. Im niższa ta wartość, tym lepiej luneta wychwytuje drobne różnice temperatur. Przydaje się to wtedy, gdy zwierzę stoi w mokrej trawie, w cieniu drzew albo przy słabym kontraście z tłem. Obraz jest wyświetlany na ekranie AMOLED w rozdzielczości 2560 × 2560 px.
H35R i H50R zostały wyposażone w sensor termowizyjny 640 × 512 px, a S60R 1280 × 1024 px, czyli cztery razy więcej punktów. Wyższa rozdzielczość daje więcej szczegółów zwłaszcza przy większym zbliżeniu. Nie znaczy to jednak, że wersje 640 są za słabe. Przy typowych dystansach strzałów w polskim łowisku w zupełności wystarczają, a rozdzielczość S60R jest warta dopłaty głównie wtedy, gdy często obserwujesz i oceniasz zwierzynę z większej odległości.
Zoom, który zmieniasz bez odrywania oka od okularu
Ocular Zoom 2.0 to rozwiązanie, które od razu zauważysz w użyciu. Powiększenie regulujesz przy okularze, jak w zwykłej lunecie. Nie szukasz funkcji w menu i nie odrywasz oka od celu, kiedy zwierzyna właśnie wychodzi z zarośli.
Zoom jest hybrydowy: łączy powiększenie optyczne z cyfrowym, więc obraz nie sypie się tak szybko jak przy samym cyfrowym przybliżaniu. Producent zaznacza też, że siatka celownicza zachowuje dokładność w całym zakresie powiększeń. Zmieniasz zoom i nie musisz się zastanawiać, czy punkt celowania nadal się zgadza.
Duże znaczenie ma też komfort oka. Odsunięcie oka wynosi 60 mm, a źrenica wyjściowa ma 10 mm. Z kolei w poprzedniej serii ACE szacowało 50 mm i 8 mm. Praktycznie oznacza to, że łatwiej złapać obraz w okularze, a luneta jest bardziej wyrozumiała przy różnych pozycjach strzeleckich, np. z ambony, z drzewa czy z drągów. Dioptrie regulujesz w zakresie od −5 do +4 D.
Dwa tryby obrazu: statycznie oraz w ruchu
Inaczej oglądasz zwierzynę, gdy stoi spokojnie na polu, a inaczej, gdy przebiega przez zrąb. W ACE 2 możesz to dopasować dzięki trybom Dual Clarity:
• Still Mode daje maksimum szczegółów. Włączasz go, gdy masz czas na spokojną ocenę, np. żeby przyjrzeć się sylwetce czy porożu.
• Motion Mode daje płynny obraz bez rozmycia. Przydaje się, gdy zwierzyna się przemieszcza i musisz ją utrzymać w kadrze.
Deszcz, mgła, zła pogoda
Dobre warunki atmosferyczne nie są wyzwaniem dla żadnej termowizji. Prawdziwa różnica widoczna jest wtedy, gdy pada, jest mgliście albo powietrze jest wilgotne, a kontrast między zwierzęciem a tłem jest słaby.
Za obróbkę obrazu w ACE 2 odpowiada algorytm R+ 2.0 oparty na sztucznej inteligencji. Jego zadaniem jest wydobyć więcej szczegółów i ograniczyć szum. Dla ciebie oznacza to czytelniejszy obraz właśnie wtedy, gdy warunki robią się gorsze.
Dalmierz i kalkulator balistyczny, czyli mniej sprzętu do noszenia
Dalmierz masz wbydowany w lunecie, więc nie potrzebujesz osobnego urządzenia i nie musisz odkładać broni, żeby zmierzyć odległość. Mierzy do 1200 m z dokładnością ±1 m. To wartość maksymalna. Przy deszczu, mgle albo słabo odbijającym się celu zasięg będzie mniejszy. Według producenta LRF 2.0 ma o 11% ostrzejszą optykę i o 57% szybszy pomiar w trudnych warunkach niż poprzednik.
Kalkulator balistyczny na podstawie odległości, kąta strzału, wiatru i warunków otoczenia podpowiada punkt celowania. To wsparcie, a nie zastępstwo. Wynik będzie dobry tylko wtedy, gdy wprowadzisz prawidłowe dane: parametry amunicji, wysokość osi lunety nad lufą, a broń będzie porządnie przestrzelana. Znajomość własnego sprzętu i ocena sytuacji nadal należą do ciebie.
Po strzale – co jeśli zwierzyna zniknie nam z pola widzenia
Załóżmy, że zmierzyłeś odległość, oddałeś strzał i zwierzę zniknęło w gęstwinie leśnej, wysokich trawach albo młodniku. Z ambony miejsce wydawało się oczywiste, ale kiedy dojdziesz na pole, wszystko wygląda inaczej.
Tu przydaje się inteligentne śledzenie celu. ACE 2 łączy dalmierz z elektronicznym kompasem i po jednym pomiarze wyznacza współrzędne celu. Dane możesz odczytać przez aplikację NOCPIX. Łatwiej wrócić do miejsca, gdzie zwierzę stało, i zacząć szukać wokół niego, zamiast błądzić po terenie. Nie zastępuje to prawidłowego postępowania po strzale ani doświadczenia, ale może skrócić poszukiwania.
Ostrość w zasięgu ręki
Ostrość regulujesz centralnym pokrętłem. Możesz to zrobić bez zmiany chwytu i bez odrywania oka od okularu, także przy słabym świetle. Kiedy zwierzyna jest już w kadrze, każda zbędna zmiana ułożenia dłoni to ryzyko, że ją stracisz.
Zima, mróz i długie noce, ale co z zasilaniem?
Zasilanie jest dwuźródłowe: wbudowany akumulator 3650 mAh i wymienne ogniwo 18650. Producent podaje do 8 godzin pracy w H35R i H50R oraz do 7 godzin w S60R, ale w temperaturze 22°C. W mróz czas pracy będzie krótszy, więc zimą zapasowe ogniwo w kieszeni to rozsądne wyposażenie. Producent deklaruje, że nowy akumulator działa do 14% dłużej niż poprzednik i lepiej radzi sobie w niskich temperaturach. Lunetę można także zasilać zewnętrznie przy użyciu USB-C (5 V).
Nagrywanie, aplikacja i wytrzymałość
Z praktycznych rzeczy warto wiedzieć, że:
• masz 64 GB pamięci wewnętrznej, więc nie potrzebujesz karty,
• luneta ma możliwość rejestrowania zdjęć, filmów oraz dźwięku, a nagrywanie może włączać się od odrzutu,
• moduł 5G Wi-Fi przesyła dane do 20 MB/s, a telefon łączy się z lunetą jednym kliknięciem i jest zapamiętywany,
• obudowa ma klasę IP67 i pracuje w temperaturach od −20 do +50°C,
• luneta jest przystosowana do odrzutu do 7000 J na broni gwintowanej.
Którą wersję wybrać? – To wszystko zależy, gdzie polujesz
Nocpix ACE 2 H35R jest dla ciebie, jeśli polujesz głównie w lesie, na zrębach czy w młodnikach. Ma szerokie pole widzenia (21,9 × 17,6 m na 100 m), więc łatwiej utrzymać w kadrze zwierzynę, która porusza się szybko i blisko. To też najlżejsza wersja: 850 g.
Nocpix ACE 2 H50R to dobry wybór na pola, łąki i uprawy, gdzie strzały padają z większych dystansów. Dłuższa ogniskowa i większe bazowe powiększenie (3-6×) pomagają przy obserwacji z daleka. Waży 920 g.
Nocpix ACE 2 S60R wybierz, jeśli zależy ci na największej liczbie szczegółów i obserwacji z dużej odległości. Ma najwyższą rozdzielczość (1280 × 1024), największy zasięg detekcji (3100 m) i jednocześnie najszersze pole widzenia (25,6 × 20,5 m na 100 m). Waży 980 g.
Przy wyborze nie sugeruj się samym zasięgiem detekcji. Zadaj sobie proste pytanie: z jakiej odległości naprawdę oddajesz większość strzałów w swoim łowisku? To powinno zdecydować o ogniskowej.
Podsumowanie
Dobra luneta termowizyjna ma ci ułatwiać polowanie, a nie odciągać uwagę od zwierzyny. W ACE 2 producent zadbał o rzeczy, które myśliwy zauważa w praktyce: niską wagę, czytelny obraz, zoom przy okularze, dwa tryby pracy, wbudowany dalmierz z balistyką i pomoc w odnalezieniu miejsca po strzale.
Która wersja będzie dla ciebie najlepsza, zależy od tego, gdzie polujesz i jak daleko strzelasz. Najpierw odpowiedz sobie na to pytanie, a dopiero potem porównuj parametry.
Polecane


