Sacrum i profanum podczas polowania z noktowizorem

Człowiek od samego początku swojego istnienia traktował polowanie jak czynność, którą musi podjąć żeby przeżyć. Wówczas zwierzyna traktowana była jako własność ludzi, którzy stali się gatunkiem dominującym na naszej planecie. Jednak, z biegiem czasu, w miarę postępującej technologii i metod pozyskiwania żywności nie tylko ze zwierząt, łowiectwo stało się mniej popularne i przeznaczone dla wyższych sfer jako rozrywka. Dziś, dla niektórych to pasja, dla innych praca a jeszcze inni starają się bronić bezbronnych zwierząt.

Łowiectwo w Polsce

Wszystko zaczęło się od momentu pojawienia się gatunku ludzkiego na ziemi. Pozyskiwanie jedzenia ze zwierząt było jedną z najważniejszych czynności człowieka pierwotnego. W tamtych czasach ludzie i zwierzęta byli sobie równi. Z upływem czasu, w miarę rozwoju cywilizacji oraz zmian społecznych powierzchnia leśna kurczyła się. Rozwój rolnictwa sprawił, że łowy przestały pełnić ważną rolę w życiu człowieka, z czasem przeobraziły się w element rozrywki dla uprzywilejowanych. Ponadto ważną rolę pełniły w rozwoju i szkoleniu młodych pokoleń rycerzy, którzy zaprawiali się i przyzwyczajali do trudów wojennych, bowiem spotkanie z dzikim zwierzem było okazją wykazania się zręcznością i siłą.

Pierwsze oznaki uregulowania prawnie myślistwa pojawiły się w X. Wieku, które mówiły wtedy, że przywilej łowów jest przywilejem ludzi dobrze urodzonych takich jak władcy, dostojnicy państwowi oraz duchowieństwo. Łowiectwa mogli się również dopuszczać żołnierze podczas wypraw, dla których polowanie było niekiedy główną formą zaopatrzenia. Pierwsze przepisy regulujące ochronę zwierzyny dzikiej pojawiają się w edykcie wprowadzonym przez Króla Zygmunta III w 1597 roku, który mówił, aby „turowie, zwierz nasz mieli swe dawne stanowiska”.

Ważnym wydarzeniem dla polskiego łowiectwa było odzyskanie niepodległości. Utworzony został wtedy Polski Związek Łowiecki, który połączył ze sobą liczne organizacje łowieckie stworzone podczas zaborów. W 1972 roku rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej unormowało ponownie sprawy polowań w Polsce. Wiązało ono prawo łowów z własnością gruntów. Nadzór nad działalnością łowiecką powierzono wtedy Polskiemu Związkowi Łowieckiemu.

PZŁ podczas II Wojny Światowej został zawieszony. Reaktywowano go w 1945 roku, a w 1952 roku wprowadzono dekret „o prawie łowieckim”, w którym umieszczono wszelkie obowiązki PZŁ, do których należała „troska o rozwój łowiectwa i współdziałanie z organami Państwa w zakresie wykonywania ustawodawstwa łowieckiego” oraz ochronę przyrody.

Obecnie, do głównych założeń łowiectwa należy ochrona i gospodarowanie populacjami zwierząt łownych, a także kształtowanie środowiska przyrodniczego na rzecz poprawy warunków bytowania zwierzyny. Polscy myśliwi pełnią ważną rolę w restytucji zagrożonych gatunków zwierząt takich jak żubr, łoś, bóbr czy sokół wędrowny. Łowiectwo w dzisiejszych czasach obejmuje dużo zagadnień i oprócz strzelectwa w jego skład wchodzi: kynologia(nauka o psach), sokolnictwo, trofeistyka, kolekcjonerstwo oraz wystawiennictwo. Ponadto do myśliwych należy obowiązek krzewienia kultury łowiectwa, pielęgnowanie tradycji i zwyczajów, propagowanie etyki oraz kultu patronów myśliwych.

Sfera świętości kontra sfera świeckości podczas współczesnego polowania

Każdy myśliwy czerpie satysfakcję z upolowania dzikiego zwierza, a zwłaszcza gdy jest ono nieuchwytne i zręcznie unika tropienia. Każdy myśliwy wie też ile trzeba włożyć poświęcenia w każde z polowań. Jednak obecnie duża część myśliwych decyduje się na nowoczesne rozwiązania ułatwiające łowy po zmroku aby zmaksymalizować efektywność. Mowa oczywiście o noktowizorach oraz termowizorach, które dostępne są o wiele łatwiej niż kiedykolwiek. Takie urządzenia jak nasadki noktowizyjne czy lunety termowizyjne w dzisiejszych czasach zastępują nam oczy zwiększając bezpieczeństwo polowania w nocy.

W dobie panującego wirusa wywołującego u dzików, świniodzików oraz świń domowych chorobę zwaną Afrykańskim pomorem świń (z ang. ASF – African Swine Fever), wymaga się od kół łowieckich wzmożenia wypraw łowieckich celem zatrzymania rozprzestrzeniającego się zagrożenia ze strony zarażonych dzików. Wirus ASF jest wyjątkowo odporny na niskie temperatury oraz zachowuje właściwości zakaźne przez okres nawet 6 miesięcy. Dlatego też coraz częściej myśliwi decydują się polować po zmroku. Niedawne zmiany prawne regulują możliwość używania urządzeń noktowizyjnych. Jednak wiele osób parających się myślistwem jest przeciwna takim praktykom powołując się na brak miłosierności wobec myśliwych. Wokół tego tematu wywiązała się szeroka dyskusja stawiająca po dwóch stronach barykady osoby z tego samego środowiska.

Myślistwo posiada bardzo kulturową historię w Polsce. Polowania wiązały się z niebywałą tradycją. Wspólnota jaka tworzy się wokół tej pasji jest wyjątkowo silna. Przez wiele lat łowczy pielęgnowali etyczność oraz kulturę polowań, których nauczyli ich ojcowie oraz dziadkowie. Dla wielu z myśliwych polowanie to nie tylko łowiectwo. które posiada zakres działań, które z kolei prowadzą do osiągnięcia konkretnego celu. W myślistwie chodzi o coś więcej. Myśliwy podczas polowania kieruje się przede wszystkim swoimi umiejętnościami oraz etyką. Nierzadko stara się myśleć jak zwierzyna łącząc się z nią duchowo.

Jednak pojęcie etyki, tak jak sam język polski jest bardzo dynamiczne.

W dzisiejszych czasach postęp technologiczny dosięga coraz bardziej konserwatywnych dziedzin naszego życia. Ma on swoich przeciwników, ale również zwolenników. Do myślistwa nowoczesność trafiła już jakiś czas temu. Dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu kontroli pewnych gatunków zwierząt myśliwym nie starczało czasu w dzień. Ponadto wielu z nich poza polowaniami posiada również prace na pełny etat więc w najgorętszym czasie w sezonie omijało ich bardzo dużo. Wielu myśliwych decydowało się ruszać na wyprawy o zmroku lub w nocy, co bardzo utrudniało wytropienie zwierzyny, a nawet było bardzo niebezpieczne. Po wejściu w życie rozporządzenia ministra środowiska zmieniającego regulamin polowań, myśliwi mogli legalnie używać technologii noktowizyjniej oraz termowizyjnej na terenie Polski. Bardzo dużo osób stało się zwolennikami takich rozwiązań, które pozwalały znacząco wydłużyć polowania oraz zdecydowanie poprawić bezpieczeństwo. Myśliwy dzięki urządzeniom noktowizyjnym bez problemu rozpoznaje swój cel oraz celnie strzela w każdych warunkach.

A więc ważniejsze jest polowanie z duchem i tradycją czy bezpieczne łowy i ochrona gatunku? A może jedno i drugie? To temat bardzo trudny i sami nie jesteśmy pewni odpowiedzi.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel